pl/eng

Logowanie w serwisie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
slowoklucz
Cieplej - lepiej? cz.II

Cieplej - lepiej? cz.II

Cieplej - lepiej? Garść przemyśleń.

 

Szybkie przekształcenia

 

Szybkie zmiany warunków klimatycznych obecnie rejestrowane są przede wszystkim jako globalne ocieplenie. Wciąż ze słabo rozpoznanymi następstwami dotyczącymi przebudowy cyrkulacji atmosferycznej, rozkładu wilgoci i zmian w intensywności zjawisk ekstremalnych, nie mówiąc już o skutkach w świecie ożywionym. Powszechnie uważa się, że są poważnym zagrożeniem dla cywilizacji. Generalnie można stwierdzić, ze tak duże tempo zmian, nawet tam, gdzie nie spowoduje bezpośrednich, natychmiastowych  strat w środowisku przyrodniczym i kulturowym, będzie przynosić przeróżne efekty niekorzystne. Przejściowe korzyści mogą pojawić się w tych regionach, które w wyniku przemian klimatu przejmą funkcje gospodarcze od innych, silniej dotkniętych zmianami. Możliwe są także pewne korzyści „sektorowe” związane np. ze zmniejszeniem wydatków na funkcjonowanie infrastruktury, rozszerzeniem sezonu gospodarczego, udostępnieniem nowych terenów dla inwestycji i życia, także wypoczynku. Mogą pojawić się także korzyści odnotowywane sezonowo lub przez parę lat. Jednakże, te nieliczne i ograniczone przestrzennie, czasowo oraz branżowo korzyści mogą zostać zniwelowane zmianami pośrednimi wywołanymi ociepleniem klimatu. Mowa tu o możliwych przekształceniach biosfery, hydrosfery a także, w dalszej perspektywie  całego krajobrazu łącznie z warunkami litosferycznymi i  glebowymi.

Ponieważ skrajnie niekorzystnymi następstwami zmian klimatycznych poszczególne kraje i regiony będą obdzielone nierównomiernie, wywoła to różnej intensywności konflikty społeczne i polityczne, które na pewno nie przysłużą się gospodarce. Ich zasięg trudno dziś ocenić. Być może szczególnie silne negatywne efekty nastąpią w skalach lokalnych i regionalnych, gdy cały świat będzie gospodarczo nadal nieźle funkcjonował. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie przyjęcie przez zjednoczony świat reguł zapewniających sprawiedliwe obdzielenie wszystkich krajów odpowiedzialnością za straty i nieszczęścia. Byłaby to podstawa do gromadzenia środków na łagodzenie przyczyn i skutków globalnego ocieplenia.  Jeśli dojdzie do porozumienia w sprawie wydzielenia odpowiednich środków pomocowych, to ich wolumen będzie gigantyczny. Obecnie mówi się o dziesiątkach miliardów dolarów rocznie. Uwzględniając sumy, które na przeciwdziałanie zmianom klimatycznym oraz na dostosowanie gospodarki do nowych warunków przeznaczą kraje rozwinięte, można ocenić potrzeby finansowe świata poddanego globalnemu ociepleniu na co najmniej  sto bilionów dolarów, potrzebnych od dziś do czasu optymistycznie prognozowanego „przesilenia” zmian w trzecim dziesięcioleciu obecnego stulecia. Tak poważne sumy, aczkolwiek będąc w znacznej części skierowane na zadania inwestycyjne, zmienią materialne podstawy rozwoju gospodarki jeszcze bardziej różnicując poziomy wydolności ekonomicznej regionów.

 

Możliwa przebudowa mapy polityczno-gospodarczej świata w następstwie zmian klimatu

 

Szybko pojawią się inne niż dziś strategiczne obszary gospodarcze z korzystniejszymi niż w sąsiedztwie warunkami dostępu do zasobów naturalnych, lepszym skomunikowaniem, korzystniejszymi relatywnie kosztami eksploatacji zasobów i wykorzystania przestrzeni. Kraje, które borykać się będą z następstwami nawet niewielkich zmian poziomu wszechoceanu stracą swe pozycje na rzecz państw, gdzie zmiany takie nie będą odczuwalne, albo szybko się z nimi kraj upora. Generalnie zyskać może kontynent afrykański – największe kłopoty przeżyją nizinne kraje europejskie i Daleki Wschód. Apogeum kłopotów dotknie delty wielkich rzek i kraje wyspiarskie. Ulegnie zmianie wartość morskich stref ekonomicznych i co za tym idzie zmieni się poziom korzyści związanych z gospodarką morską. Pojawią się nowe tereny o w miarę dogodnych warunkach eksploatacji zasobów podmorskich, przede wszystkim w wysokich szerokościach geograficznych. Największych przeobrażeń należy oczekiwać w akwenie Morza Arktycznego. W dłuższej, ale wcale nie stuletniej, perspektywie nie można wykluczyć zniknięcia niektórych państw z mapy świata. Podniesienie poziomu wód oceanicznych o 2 m. praktycznie usuwa z niej np. Malediwy,  niektóre atole Pacyfiku, a także mniejsze wyspy na całym świecie.  Powstaje problem prawny – co z „państwowością” takich organizmów? Wysoce prawdopodobne jest dzielenie się zagrożonych stref przybrzeżnych na odrębne organizmy administracyjne. Ulegną osłabieniu i przebudowie tradycyjne więzi polityczno-społeczne związane z historycznymi centrami nadmorskimi wspartymi gospodarką estuariów i nizin akumulacyjnych oraz turystyką. Nie da się tego szybko odbudować, w wielu przypadkach nie da się niczym zastąpić.

 

Zmiany klimatu a gospodarka surowcowa

 

Zmiany klimatyczne spowodują przyspieszone procesy różnicowania się popytu na surowce. Przy utrzymującym się zainteresowaniu surowcami energetycznymi potężnie wzrośnie rynek materiałów budowlanych oraz żywnościowych. Kraje bez silnego zaplecza technologicznego w sektorze budowlanym mogą mieć trudności z realizacją niezbędnych zabiegów chroniących dzisiejszą technosferę przed zagrożeniami niesionymi przez globalne ocieplenie. Szybko wzrośnie zapotrzebowanie na surowce strategiczne: rzadkie metale, paliwo jądrowe, ropę naftową.  Pojawi się najpierw regionalny, a potem globalny handel wodą. Globalne ocieplenie spowolni procesy zagospodarowywania odpadów. Postęp w tej dziedzinie wymaga stabilizacji warunków i strategicznego planowania.

 

Fotografia sygnalizująca zainteresowania Rosji Arktyką. Na dnie Morza Arktycznego w 2013 roku atomowy okręt podwodny wbił rosyjską flagę na szerokości geograficznej 90o. Już za kilka lat będzie tam można pływać i sięgać po przykryte dziś lodami bogactwa.

 

Już bardzo niedługo rozgorzeje w ostrzejszej niż dzisiaj formie walka o zasoby Arktyki. I wcale nie jest tak, że to tylko jeden kraj ma na nie chęć. Problem w tym, że dostęp do tych terenów mają aż cztery mocarstwa, jedno bogate państwo europejskie i tylko jedna niewielka, choć też nie biedna Islandia. Gwałtowne cofanie się lodów arktycznych szybko zbliża nas do otwarcia konfliktu.  

 

Energetyka zawodowa w dobie ocieplenia klimatu

 

Ogromne lobby energetyczne już dziś widzi zagrożenie związane z utrzymaniem swej pozycji w dziedzinie dostarczania energii, zwłaszcza cieplnej. Na tym tle pojawiają się pierwsze konflikty. Spodziewać się należy monopolizacji niektórych działów energetyki, zwłaszcza dostaw wysokiej jakości energii elektrycznej. Uwolnienie produkcji energii cieplnej ze źródeł ekologicznych (np. odnawialnych) będzie także przebiegało z trudnościami wywołanymi presją wspomnianego lobby. W efekcie należy spodziewać się utracenia potencjalnych korzyści prosto wynikających ze zmniejszenia zapotrzebowania na energię cieplną. Za to silnie wzrosną potrzeby energetyczne generowane przez transport, klimatyzację i przechowalnictwo żywności.

Poważne problemy mogą pojawić się w krajach wykorzystujących energie wód płynących. Sprawność takich systemów zapewne spadnie w rezultacie rozregulowania bilansu wodnego. Jednocześnie pozyskiwanie gigantycznej energii oceanów jest technologicznie w powijakach i tym razem nie należy się spodziewać szybkiego postępu, tak jak to już miało miejsce z ujarzmianiem energetyki termojądrowej.  

 

Infrastruktura techniczna na cieplejszej ziemi

 

Ogromne straty poniesie gospodarka morska. Niewielkie zmiany poziomu wszechoceanu oraz zmieniające się coraz szybciej warunki sedymentacyjne u ujść rzek, gdzie znajduje się większość wielkich portów  spowodują konieczność skierowania potężnych środków na przebudowy, które zresztą będą musiały odbywać się cyklicznie. Podobne problemy pojawiają się już z infrastrukturą zaopatrzenia w wodę i usuwaniem ścieków w miastach nadmorskich. Zmienią się także warunki funkcjonowania portów śródlądowych oraz powietrznych.

Znaczące straty związane będą także z koniecznością dostosowania linii elektroenergetycznych do nowych warunków termicznych i anemometrycznych. Obserwowany wzrost prawdopodobieństwa wystąpienia wiatrów o prędkościach przekraczających 50 m/s wymaga wprowadzenia nowych zasad posadawiania obiektów wysokościowych. Inne problemy dotyczą strefy wiecznej zmarzliny, gdzie leże rurociągów przesyłowych będzie znajdować się w zupełnie odmiennych, skrajnie niekorzystnych warunkach hydrogeologicznych. 

 

Transport w warunkach globalnego ocieplenia

 

Każdy rodzaj transportu dozna większego lub mniejszego uszczerbku wyrażającego się we wzroście jednostkowych kosztów przewozu, wzroście kosztów budowy oraz w spadku bezpieczeństwa. Wynika to przede wszystkim ze spodziewanych zmian klimatu panującego w obrębie dróg, kolei oraz szlaków wodnych i powietrznych. Niekorzystne zmiany nie będą jednakowe w poszczególnych regionach. I tak np. przewiduje się stopniową poprawę warunków utrzymania zimowego dróg i ulic w strefie klimatu umiarkowanego, przy przejściowym pogorszeniu tych warunków w związku z częstszym przekraczaniem temperatury 0oC. Poważne problemy pojawią się w przypadku nawierzchni drogowych i torowisk przy wzrostach temperatury. Generalnie gorsze warunki dotyczyć będą  systemów odprowadzania wód opadowych (ścieków drogowych). Transport lotniczy może stanąć przed nowymi wyzwaniami związanymi z modyfikacją układu prądów strumieniowych, zwiększoną turbulencją i konwekcją w sąsiedztwie intensywniejszych i silniejszych cyklonów (zarówno międzyzwrotnikowych, jak i polarnych). Szlaki morskie już obecnie są częściej niepokojone przez tajfuny (wody dalekowschodnie) i hurricany (zachodni Atlantyk). Kłopoty odczuje także transport turystyczny ze względu na ograniczenia w użytkowaniu związane z ekstremalnymi zjawiskami meteorologicznymi.

Należy także odnotować pogarszające się warunki utrzymania obiektów inżynierii drogowej (wiadukty, mosty, przepusty, nasypy). Będą one silniej niszczone przez korozję, podmycia oraz ruchy masowe. 

Wymagania dotyczące parku pojazdów lądowych, floty morskiej i powietrznej wzrosną. Wpłynie to na rentowność producentów.

 

Budownictwo w obliczu zmian klimatu

 

Po pierwsze należy zauważyć, że zmiany klimatyczne wywołają zapotrzebowanie na nowe obiekty i tereny budowlane. Wynika to z konieczności przesiedleń do lepszych i bezpieczniejszych  warunków (nie tylko w strefach brzegowych). Po drugie wzrośnie zainteresowanie projektowaniem w zgodzie z nowym klimatem. Stąd wymagania w stosunku do materiałów, wyposażenia, innej lokalizacji. Tylko dobrze zorganizowany sektor upora się z takimi wyzwaniami. W krajach rozwijających się będzie to skutkowało wzrostem zabudowy substandardowej oraz porzucaniem nieprzydatnej.

Spodziewać się należy szybkiego wzrostu zainteresowania drewnem, jako materiałem budowlanym o najszybszym zastosowaniu, może to pogłębić dzisiejsze niekorzystne procesy deforastacyjne. Wzrośnie i tak dziś gigantyczny popyt na kruszywo budowlane, w tym zwłaszcza piasek tak obficie i często nielegalnie, pozyskiwany z plaż, które ulegną zalaniu.

Generalnie pozytywne dla budownictwa będzie wydłużenie sezonu budowlanego w krajach z zimą. W związku z tym okresowo pojawią się kłopoty z wykonawcami. Rosnąca liczba zamówień dotyczyć będzie przedsiębiorstw hydrotechnicznych. Inżynieria wodna przeżyje kolejny okres prosperity, często ze szkodą dla środowiska.

Przede wszystkim jednak obserwować będziemy szybką dekapitalizację zabudowy mieszkaniowej na terenach objętych wzmacnianą globalnym ociepleniem wyspą ciepła.

 

Jutro pojawią się nowe wyzwania 

 

To oczywiście nie wszystko. O gospodarce rolnej i sektorze spożywczym oraz turystyce piszemy osobno. Oddzielnym problemem jest zmiana w różnorodności biologicznej oraz możliwe następstwa polityczne, demograficzne i społeczne. Niepokoi przekonanie, że globalne ocieplenie prowadzić będzie do szybkiej zmiany całego naszego świata. Szkoda, że zmiany te na pewno nie będą korzystne, za to niezwykle kosztowne.

 

Witold Lenart

 

---

Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Fundacja Na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju.

slowoklucz
Sfinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Partnerzy:

slowoklucz

Projekt i realizacja:

slowoklucz