pl/eng

Logowanie w serwisie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
slowoklucz
Październik

Przez globalne ocieplenie w Europie będzie zimniej

Ocieplanie się klimatu, wzrost średniorocznej temperatury, zmniejszanie się pokrywy lodowej na obu biegunach i w łańcuchach górskich, podnoszenie się poziomu mórz i oceanów są faktami, w które obecnie ciężko wątpić. Klimat na naszej planecie się zmienia, choć same skutki tego zjawiska nie są takie same dla każdego rejonu naszego globu, jak i nie są one tak oczywiste, jakby się zdawało. W powszechnej opinii wzrost globalnej temperatury powinien skutkować ociepleniem klimatu, dłuższym i cieplejszym latem, łagodniejszą zimą itd. Niestety, ostatnie badania opublikowane w „Nature Climate Change” sugerują, że paradoksalnie, globalne ocieplenie doprowadzi do oziębienia klimatu w całej Europie, a zwłaszcza w jej zachodniej części.

Przyczyną tego zjawiska jest topnienie pokrywy lodowej na Morzu Grenlandzkim i Islandzkim, co wpływa na cyrkulację prądów morskich Atlantyku. Uwolniona z lodu woda podwyższa temperaturę, a dzięki mniejszej gęstości (jest to woda słodka) utrzymuje się na powierzchni oceanu, przez co zmniejsza szybkość powstawania zimnych, słonych wód głębinowych, co zakłóca powstawanie prądów morskich, dla których powstania konieczna jest różnica temperatur i zasolenia. Problem ten dotyczy również  Prądu Zatokowego, zwanego Golfsztromem, którego rola w kształtowaniu klimatu dla Europy Zachodniej jest ogromna.

Golfsztrom, który w istocie jest siecią prądów, ma swój początek przy wybrzeżu Karoliny Północnej, jednego ze stanów USA (niektóre źródła jako początek wskazują na Zatokę Meksykańską) i transportuje ciepłe wody w kierunku północno-wschodnim. Po podzieleniu się na dwa prądy, jeden z nich, Prąd Północnoatlantycki płynie w kierunku Wielkiej Brytanii i dalej na północny wschód opływając wybrzeże Skandynawii. W trakcie opływania wybrzeży Europy, wytraca on ciepło i wilgoć ogrzewając tym samym zachodnią i północną część naszego kontynentu. Wraz ze spadkiem temperatury prąd ten opada na niskie głębokości i płynie na południe do miejsca swego powstania. Jego wpływ na temperaturę w Europie Zachodniej i Północnej jest tak duży, że leżący za kręgiem polarnym Murmańsk jest portem niezamarzającym, a powietrze nad Atlantykiem na zachód od Norwegii ma temperaturę wyższą średnio o 22°C niż powietrze nad obszarami o zbliżonej szerokości geograficznej. Niestety, z uwagi na cofanie się pokrywy lodowej, przesuwa się miejsce, w którym prąd w stopniu maksymalnym oddaje ciepło i nie pokrywa się on już z obszarami o najdogodniejszych warunkach do opadania wód w głąb Atlantyku i powrotu na południe. Powoduje to spadek wymiany temperatury i zmiany w atlantyckiej cyrkulacji termohalinowej i  w samym Golfsztromie .Według uczestnika tych badań, profesora Moore z Uniwersytetu w Toronto, zjawisko zmniejszania wymiany ciepła i zakłócenia cyrkulacji prądów morskich będzie postępowało i będzie tak duże jakby ktoś przykręcił piec o 20 proc”, a skutki będą odczuwalne w całej Europie.

 

Źródło:

http://wyborcza.pl/1,75400,18279597,Cofajacy_sie_lod_zmieni_klimat_w_Europie_.html

http://www.nature.com/nclimate/journal/v5/n9/full/nclimate2688.html#access

slowoklucz
Sfinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Partnerzy:

slowoklucz

Projekt i realizacja:

slowoklucz